Adam

Mam na imię Adam. Od kiedy pamiętam uwielbiałem jazdę autobusem, chciałem zostać kierowcą. Kiedy miałem 5 lat kariera kierowcy przepadła, dostałem od wujka gitarę i już wówczas dźwięki pochłonęły mnie bez reszty. Równie szybko rozpocząłem naukę jazdy na nartach a na końcu bo w wieku 6 lat nauczyłem się czytać i pisać. Dalsze lata - szkoła podstawowa i muzyczna, przyjaciele, pierwsza miłość - naprawdę jest co wspominać. W trakcie odbywania służby w  liceum poznałem wielu ludzi z branży muzycznej. Koncertowałem z zespołami rockowymi, a jednocześnie zainteresowałem się muzyką liturgiczną, pełniąc poważną funkcję w scholii parafialnej. W tym samym czasie zająłem się niebezpiecznym sportem jakim jest piłka siatkowa. Na szczęście dożyłem czasów studiów, po ukończeniu których chciałem przenieść się w inne krańce kraju, by tam dalej mieszkać i pracować. Piękno Podlasia urzekło mnie do tego stopnia, że jednak postanowiłem tu pozostać. Znajomi o mnie - co robi w zespole:
* gra
- akordeon
- gitara
- instrumenty klawiszowe
* śpiewa
* nosi sprzęt
* najwyższy z naszej czwórki, dobrze mu idzie rozwijanie kabli   nagłośnieniowych
* gdy idziemy do stołów z instrumentami strasznie wczuwa się w grę na akordeonie, aż do tego stopnia że mało go nie rozerwie.